15 października 2010

Ochota na coś nowego.




Bo czasem trzeba się uśmiechnąć.
Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć.
Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń.
Dać z siebie wszystko.
Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci.

















Staram się nie narzekać, bo po co. Tylko zmarszczki się robią :P A ja przecież młoda jestem i mi zmarszczki niepotrzebne :P
Już prawie się przestawiłam na tryb studencki.... Jeszcze mam drobne problemy ze zrzuceniem się z łóżka, ale jakoś daje radę :D


I mam ochotę na coś nowego. Na poznanie nowych ludzi. Hm. Może już niebawem? Muszę przemodlić tę sprawę :)

A ogólnie, raczej pozytywnie. :):)

2 komentarze:

Palabra pisze...

Szukaj. Studia to dobry czas :)

dnipachnacewrzosem pisze...

Śmiało!!:) powodzenia:*

Prześlij komentarz

Troszkę o mnie...

Moje zdjęcie
Zielonkawa Danusia
*20-letnia i zielonooka.. *Urodzona pewnej letniej nocy (18.08.) *Kochająca Boga. *Marzycielka. *Realistka. *Optymisto-pesymistka. *Odpowiedzialna. *Zorganizowana. *Często niezdecydowana. *Ambitna. *Matematyczka. *Romantyczna dusza. *Egoistka. *Ceni sobie szczerość. *Często buja w obłokach.
Wyświetl mój pełny profil

Ks. Jan Twardowski przemawia:

"Lubić znaczy więcej niż kochać.
Można kochać i nie lubić.
Trzeba tak lubić, żeby kochać."

Było, minęło...

Obserwatorzy