17 marca 2011

Ambicja.


Ambicja.
Cecha pozytywna, czy negatywna?
Ja chyba jestem ambitna...
Chwilami, aż ZA-ambitna.


Dziobię.
Ucząc się na poprawkę.

I zastanawiając się...
Do jakiej granicy sięgają moje ambicje.

3 komentarze:

a n i a pisze...

Madziu, wg mnie zdrowa, niewygórowana ambicja jest bardzo pozytywną cechą. Popycha nas ku lepszemu, dodaje nam motywacji:) Ja chwilami chyba jestem też ZA-, z tym, że ZA-mało ambitna...
Pozdrawiam Cię serdecznie i ściskam bardzo mocno:*

Majka pisze...

cześć Madziu:* miałam zaglądać i nie zapomniałam. cieszysz się?:) apropo tematu to ja usłyszałam w piątek, że jestem za-ambitna z czym się nie zgadzam. nie dawaj się, ucz! a potem nie zapominaj, że nie samą teorią człowiek żyje;)

Majka Skowron pisze...

Może czasy zbyt ambitne? Czasem trzeba odpuścić. to fakt. Pozdrawiam.

Prześlij komentarz

Troszkę o mnie...

Moje zdjęcie
Zielonkawa Danusia
*20-letnia i zielonooka.. *Urodzona pewnej letniej nocy (18.08.) *Kochająca Boga. *Marzycielka. *Realistka. *Optymisto-pesymistka. *Odpowiedzialna. *Zorganizowana. *Często niezdecydowana. *Ambitna. *Matematyczka. *Romantyczna dusza. *Egoistka. *Ceni sobie szczerość. *Często buja w obłokach.
Wyświetl mój pełny profil

Ks. Jan Twardowski przemawia:

"Lubić znaczy więcej niż kochać.
Można kochać i nie lubić.
Trzeba tak lubić, żeby kochać."

Było, minęło...

Obserwatorzy