14 grudnia 2010

Potrzebuję.

Potrzebuję Kogoś, kto by mnie zabrał na wielkie, gigantyczne lody....
Kogoś, kto porozmawia ze mną o "pierdołach" i nieprzydatnych rzeczach....
Ten Ktoś, powinien również pokazać mi, że życie jest piękne... Mimo wszystko.
Ta Osoba powinna przytulić i przekonywająco powiedzieć "wszystko będzie dobrze"

Potrzebuję Przyjaciela.

Perspektywa najbliższego tygodnia wprowadza mnie w stan smutku i przygnębienia.

"Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy"

5 komentarze:

Keiko pisze...

To kiedy idziemy na lody? Ja od miesiąca mam chęć na takie wielkie czekoladowe...

mały mistrz na tropie... pisze...

Madziu! Zapraszam Cię na gigantyczne lody! I kurcze, mam tyle pierdół do poopowiadania, że głowa mała. I o Twoich pierdołach też chcę posłuchać.
A! Życie jest piękne - MIMO WSZYSTKO.

WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE - mówię Ci to ja - przyjaciel. I ten Przyjaciel u góry kazał Ci przekazać to samo: WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE.

Dobrze że jesteś !!!!

Palabra pisze...

Życzę Ci, abyś go znalazła :)

Nie wiem nawet, gdzie mieszkasz, ale chętnie bym się z Tobą na te lody wybrał :D

Jakub Ruszniak pisze...

Jestem pewien, że Pan Bóg da Ci kogoś takiego, albo już to zrobił. Pamiętam w modlitwie, pozdrawiam! :)

Anonimowy pisze...

jesteśmy małżeństwem mamy syna jesli masz ochotę zapraszamy Cię do nas...jeslin czujesz sie samotna nasz Stas wniesie w Twoje życie radośc... Beata... moj email: betad10@poczta.fm
Ps. Lody też się znajdą...

Prześlij komentarz

Troszkę o mnie...

Moje zdjęcie
Zielonkawa Danusia
*20-letnia i zielonooka.. *Urodzona pewnej letniej nocy (18.08.) *Kochająca Boga. *Marzycielka. *Realistka. *Optymisto-pesymistka. *Odpowiedzialna. *Zorganizowana. *Często niezdecydowana. *Ambitna. *Matematyczka. *Romantyczna dusza. *Egoistka. *Ceni sobie szczerość. *Często buja w obłokach.
Wyświetl mój pełny profil

Ks. Jan Twardowski przemawia:

"Lubić znaczy więcej niż kochać.
Można kochać i nie lubić.
Trzeba tak lubić, żeby kochać."

Było, minęło...

Obserwatorzy