16 lipca 2010

:]


Hmm....

Może jakbym w tę cholerną dorosłość wchodziła z tą 'drugą połówką' byłoby lepiej?
Już sama nie wiem.

Wakacje.
Wysprzątałam pokój. Pozbyłam się jakiś rupieci, które 'a może w przyszłości się przydadzą'. Troszkę mnie zaczęło już wkurzać to chomikowanie.
Oglądam filmy.
Śpię.
Była Baśś. Oprowadziłam ją po mojej cywilizacji. I spędziłyśmy baardzo miły dzień. Mimo naszych wieczornych czerwonych skór.
W planach?
Może morze. Ale na pewno góry!! Piękne góry. do których mogę wracać i wracać. Góry połączone z wyjazdem rekolekcyjnym - więc i regeneracja ducha. Ale to dopiero w drugiej połowie sierpnia.

Wzięło mnie jeszcze na wspomnienia z zeszłorocznego wyjazdu do Medjugorje z Festiwalu Młodych.. Ahh^^ To był czas :)


<><

2 komentarze:

Kłosu ;] pisze...

Hmm... Przychodzą takie chwile, kiedy nam, kobitkom, brakuje faceta. Może niedługo znajdziesz tą "drugą połówkę"? Nie znasz dnia, ani godziny :P
Wszyscy jeżdzą w góry! To niesprawiedliwe, ja też chcę! :P
Owocnego czasu życzę ;)

Baś pisze...

o tak, wycieczek pierwsza klasa:) moja opalenizna daje się we znaki, cierpię niezmiernie -_-'
Góry, góry, góry... tam serce moje.
Buś

Prześlij komentarz

Troszkę o mnie...

Moje zdjęcie
Zielonkawa Danusia
*20-letnia i zielonooka.. *Urodzona pewnej letniej nocy (18.08.) *Kochająca Boga. *Marzycielka. *Realistka. *Optymisto-pesymistka. *Odpowiedzialna. *Zorganizowana. *Często niezdecydowana. *Ambitna. *Matematyczka. *Romantyczna dusza. *Egoistka. *Ceni sobie szczerość. *Często buja w obłokach.
Wyświetl mój pełny profil

Ks. Jan Twardowski przemawia:

"Lubić znaczy więcej niż kochać.
Można kochać i nie lubić.
Trzeba tak lubić, żeby kochać."

Było, minęło...

Obserwatorzy